jak cię widzą, tak cię piszą

Kiedy tracisz poczucie siebie, już nie wiesz jaki właściwie jesteś, zrób sobie sesję. To swoista lekcja i terapia Twojego Ja.

Zastanawialiście się kiedyś nad znaczeniem tych słów? Myślę, że każdy doskonale zna to powiedzenie… tylko co to właściwie oznacza?

Tak do końca to właściwie wiemy i nie wiemy jak widzą nas inni.

My sami wstajemy rano, idziemy do łazienki, patrzymy w lustro, często mimochodem, dłużej, jeśli szykujemy się do wyjścia.. widzimy siebie w lustrze patrząc przez pryzmat życiowych doświadczeń, naszych upodobań co do ubrań, kolorów, fryzury i często też kompleksów.

Stworzyliśmy jakiś wizerunek siebie, który znamy, lubimy, albo nie.. Nasi bliscy i znajomi postrzegają nas w określony sposób, mają jakieś zdanie na nasz temat, swoje postrzeganie nas, które często nam komunikują w formie opinii bądź ,, prawd” o nas, ukształtowanych poprzez nasze zachowania, preferencje, styl życia, treści jakie wrzucamy na portale społecznościowe, zawody jakie wykonujemy… itp, itd..

Ale tak naprawdę to jacy my właściwie jesteśmy, jeśli ile osób wokół nas, to tyle opinii. Czy nie jest tak, że dopasowujemy się do tych ludzi, w oparciu o to co o nas mówią, jak komplementują, jak oceniają. Ludzie to istoty stadne, chcą być, żyć w towarzystwie innych, asymilować się, integrować.

Myślę, że często zatracamy siebie, swoje Ja, na rzecz przypodobania się, dopasowania do innych bo chcemy być akceptowani. Dlatego często mówi się, że mamy kilka twarzy..

Inni jesteśmy w domu, inni w pracy a jeszcze wśród przyjaciół czy przy kimś kogo lubimy, kochamy..

Umów się na sesję!
Kliknij – przejdziesz do panelu rezerwacji sesji!
Sprawnie i szybko.
W 5 minut umówisz sesję!

Często zastanawiałam się jak inni na mnie patrzą, jak mnie widzą?

Doszłam do wniosku, że wszyscy o których wspomniałam wcześniej, nie są obiektywni, ponieważ znają nas w określonych środowiskach i sytuacjach. Nie ma w tym oczywiście nic złego, gorzej jeśli zawieszamy się na czyimś osądzie o nas z chęci akceptacji i udajemy. Ale ja dziś nie o tym.

Jeśli chcesz dowiedzieć się jak widzi Cię ktoś inny, to myślę że fotograf i sesja zdjęciowa może być wspaniałym lustrem Ciebie. Dlaczego? Otóż powód jest bardzo prosty.

Fotograf Cię nie zna. Nie wie kim jesteś, co robisz w życiu, jaką masz pracę, rodzinę, status, z jakiego środowiska się wywodzisz, czyli nie ma gotowego pryzmatu lat i doświadczeń z Tobą, przez, który mógłby patrzeć.

Owszem spędza trochę czasu z Tobą na rozmowie, która bardziej ma na celu jednak rozluźnienie, rozładowanie jakiegoś napięcia wynikającego z faktu, że jesteście dla siebie obcy.

Kiedy zaczyna się sesja fotograf już wie, jakie masz mocne strony, jakie słabe, co emanuje z Ciebie ze środka, jakie cechy wybijają się na pierwszy plan, sposób w jaki patrzysz, układasz dłonie, jaką masz postawę, jak układają się włosy, składa się na obraz, którego często nie widzimy, bo patrzymy na siebie oczami wszystkich tych wcześniejszych osób i doświadczeń w naszym życiu.

Kiedy fotograf ustawi tło, włączy lampy, ustawi światło, postawi wśród tego Nas, to nagle okazuje się, że każda z naszych wcześniejszych ról, masek, twarzy, postaw tu się nie sprawdza i nie ma zastosowania, bo tu nie musisz się do nikogo i niczego dopasowywać, tu liczy się Twoje wewnętrzne Ja.

Twoje i tylko Twoje. To jaki jesteś kiedy nie patrzy nikt, kiedy jesteś sobą. I nagle okazuje się, że masz cechy, o, których dawno zapomniałeś, albo nie wiedziałeś, że je masz, że masz piękne oczy, promienną twarz, jasny uśmiech, wewnętrzną siłę i wielką niepowtarzalną indywidualność…Przestajesz udawać, bo nie musisz, tu liczy się tylko to co z Ciebie samo wychodzi i co potrafi dostrzec wprawne oko fotografa i jego obiektywu.

Ile razy mówiliście, że jesteście niefotogeniczni?

Jesteście, tylko przyszliście do studia z bagażem własnego postrzegania siebie. Fotograf widzi Ciebie takim jakim jesteś. Jesteśmy piękni, doskonali, niepowtarzalni, pełni, cali.

portret zmysłowy

Każdy inny, nie ma drugiego takiego na świecie. Zapominamy o Tym. Kiedy dostajemy fotografię do ręki, to tak jakbyśmy trzymali w ręku lustro. Na niej jesteś przecież Ty, nie kto inny… Podoba Ci się to co widzisz.. Masz w ręku dowód na to, że właśnie tak Cię zobaczył i tak napisał…

Fotograf, w, którego oczach i obiektywie się przejrzałeś i zobaczyłeś. Więc kiedy tracisz poczucie siebie, już nie wiesz jaki właściwie jesteś, zrób sobie sesję. To swoista lekcja i terapia Twojego Ja.

Umów się na sesję!
Kliknij – przejdziesz do panelu rezerwacji sesji!
Sprawnie i szybko.
W 5 minut umówisz sesję!

Grażyna Miernicka
Grażyna Miernicka

Blogerka, recenzentka, miłośniczka fotografii, poetka

Bądźmy w kontakcie!

Poniżej znajdziesz kilka sposobów na kontakt ze mną.
Najprościej zadzwonić!

501 105 098

Możesz też wysłać e-mail.

mrphotographer@mrphotographerlondon.com

Napisz swój komentarz

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s