Dobry Fotograf #8 – 5 rzeczy, które dostajesz ode mnie podczas sesji

Zdążyłeś już mnie zapewne nieco poznać. Nie przebieram w słowach i używam najłatwiejszych porównań. Męski świat właśnie taki powinien być – żadnego “bułkę przez bibułkę”.

5 rzeczy jakie ode mnie dostajesz podczas spotkania. Oprócz zdjęć rzecz jasna.

Numero UNO…..

Najważniejsza rzecz, jaką ode mnie dostajesz to przede wszystkim zaspokojenie Twojej własnej ciekawości – jak ja Ciebie widzę i jak Cię Tobie pokażę.

Wiele osób podchodzi do sprawy tak:

“No dobra potrzebuję kilka fotek na media społecznościowe”. Takie podejście to poważny błąd. Jakby Spielberg tak podchodził do filmów miałbyś zamiast filmu o rekinie film o kaczkach. Nigdy nie podchodzimy do tak ważnych rzeczy jak wizerunek na zasadzie “coś gdzieś jakoś”. To bardzo NIE MĘSKIE.

Jak cię widzą tak cię piszą. Przecież to wielu z nas zna na pamięć a nie rozumie! Spójrz jak koszmarne wizerunki mają politycy! Jak beznadziejne wizerunki mają celebryci. Te wizerunki niszczone są dodatkowo przez portaliki plotkarskie. “Kaśka ujawniła nowy dom!” co sprawdza działalność tylko do mamony.

Zauważ, że muzyka trzyma się dzielnie. Czemu? Tu nie ma przebacz. Celebryta żyje z tego, że pokazuje gębę i znany jest z tego, że jest znany. Aktor tworzy wizerunek postaci – nie swój. Gdy przedobrzy stanbie się na zawsze Klossem, Brunnerem czy facetem z Czterech Wesel i Pogrzebu. Wpada w pułapkę postaci, która zaczęła żyć własnym życiem.

A muzyk tworzy muzykę a wizerunek jest czymś, co go ilustruje i wyróżnia. Zauważ jak się fotografuje Charlie Parkera. A jak Franka Sinatrę. Jak Slasha a jak Motorhead a jak Madness czy Deep Purple albo Stinga. Każdy z nich jest niepowtarzalny zarówno muzycznie jak i wizerunkowo.

Trochę długi wstęp ale warto. Jesteś jeszcze ze mną?

Dostajesz ode mnie na początek to, że wycisnę z Ciebie to, kim jesteś. Powiesz mi kim jesteś według Ciebie, do kogo przemawiasz i co chcesz osiągnąć przekazem. Ludzie będą na ciebie patrzeć. Możemy wytworzyć emocje, które będą odczuwali. To jest moja robota. To dostajesz na początek. Wydobędziemy z Ciebie najważniejsze cechy i zbudujemy fundament.

Zastanawiasz się zapewne patrząc na moje zdjęcia – Hej, czemu mi tamten czy tamta takich nie zrobili. Nie wiń ich za to. Oni tylko robili zdjęcia. To im kazałeś zrobić a oni tylko zdjęcia zrobili. Bo i więcej nie umieli. To nie ich wina.

Jakiś czas temu miałem zapytanie od kobiety. Kobiety przyciąga do mnie wiele aspektów mojego wizerunku i przyznam, że to już mnie męczy. W każdym razie kobieta owa bardzo chciała mnie zaprosić na sesję argumentując to tym, że ma bardzo długie nogi i samej jej trudno je sfotografować. Zadałem jej pytanie – Ty chcesz abym ci zrobił zdjęcia bo cenisz moją fotografię czy chcesz abym wgapiał się w Twoje nogi? Uśmiała się i nie dawała spokoju. Spytałem – po co ci jestem potrzebny? Weź koleżankę, niech odejdzie z komórką na 10 metrów to obejmie nogi. Ty nie potrzebujesz moich umiejętności, potrzebujesz adoratora…..

Powyższy przykład ilustruje to, czego potrzebowałeś robiąc sobie wcześniejsze zdjęcia. A teraz mając świadomosć co można uzyskać z moją pomocą już wiesz, czego chcesz.

Czyli pierwszą rzecz, jaką ode mnie dostajesz już znasz – wydobywamy z Ciebie kluczowe elementy Twojego przekazu.

A teraz druga rzecz…. już wkrótce….

Zainteresowałem Cię?

Zapraszam do kontaktu.

Dojeżdżam w promieniu do 200 km od Warszawy.

Published by Pan Fotograf

Zawodowy fotograf Artystyczna fotografia produktowa Akt Portret kobiecy i męski

Napisz swój komentarz

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: