Twoje zdjęcia są prawie gotowe

Dawno się nie widzieliśmy. Chcę opowiedzieć Ci o zmianach, jakie się u mnie wydarzyły i jakie zdjęcia zrobiłem i robię.

Dawno się nie widzieliśmy!

Co u Ciebie? Jestem pewien, że wszystko świetnie. I bardzo mnie to cieszy.

Na wypadek – a wiem, że tak się zdarza – gdybyś zgubiła moje namiary – po to jest ten newsletter. Bo przecież rozmawialiśmy o zdjęciach i upłyneło tyle czasu od rozmów, że na pewno możemy wrócić z nową energią do planowania.

U mnie sporo zmian. Rzuć okiem.

Przede wszystkim skupiłem się bardzo na Facebook. To miejsce, gdzie dzieje się najwiękcej. Ktoś powie, że Instagram… tak, ale tam się tylko biernie ogląda zdjęcia. Facebook to dynamika. Ale do rzeczy. Zmiany – Facebook.

Realizuję oczywiście portrety kobiece i wykorzystuję do komunikacji swoją arcydynamiczną stronę “Pinup Style”, która ma już blisko 5000 obserwujących. I ta liczba rośnie.

Zdjęcia to przede wszystkim wspaniała zabawa i niepowtarzalne emocje. Ty masz zabawę, przeżywasz i ekscytujesz się – ja nad wszystkim panuję. W efekcie powstają doskonałe i ciekawe fotografie.

Przeznaczenie zdjęć może być różne. Mogą cieszyć tylko Twoje oczy. Mogą zdobić ściany sypialni. Mogą też dawać radość innym. W końcu mogą służyć tworzeniu Twojego wizerunku zawodowego w mediach społecznościowych.

W czasie sesji możemy przespacerować się przez różne style. Nic nas nie ogranicza.

Jeżeli więc zagubiłaś kontakt do mnie, oto jestem.

Ja zaś będę odświeżał wszystkie kontakty. Wiele z nich urwało się na skutek pandemii. Będę więc się przypominał. Możliwe, że czekasz na kontakt ode mnie.

Pamiętaj też, że sesja to doskonała forma zabawy dla wielu osób. Jeżeli więc myślisz o babskim wieczorze to jest to genialny pomysł. Kilka kobiet i jeden mężczyzna wyposażony w aparat i obiektywy.

Możesz też zrealizować od dawna planowaną sesję rodzinną – z siostrami czy dziećmi. W końcu możesz mieć chęć zapozować z partnerem. Najważniejsze, aby tego chcieć.

Do zobaczenia na sesji.

Mój numer 501 105 098

email: panfotograf007@gmail.com

Po co ci zdjęcie biznesowe?

Zastanawiasz się po ci tak naprawdę zdjęcie biznesowe? Fotografia wizerunkowa? Oto kilka powodów, dla których warto mieć dobry portret wizerunkowy.

Zapewne wielokrotnie zastanawiasz się nad tym – po jasną cholerę mi zdjęcia biznesowe.

Najpierw zaproszę Cię na najnowszy film.

Zobaczysz w nim przegląd portretów oraz odpowiedzi na pytania, które często się pojawiają.

A teraz do rzeczy…

Po co Ci zdjęcia biznesowe? Portret? Jak go wykorzystać?

Patrzysz na Facebook, na LinkedIn czy na strony Internetowe i widzisz ludzi i ich zdjęcia. Od tego zacznij – przyjrzyj się zdjęciom innych ludzi i zastanów się, które Ci się podobają i dlaczego. Oraz popatrz na takie, które Cię od razu odrzucają i dlaczego.

Zapewniam Cię, że tych drugich będzie znacznie, znacznie więcej.

Fotografia biznesowa – co to?

Portret biznesowy znajduje się na samych szczycie kunsztu fotograficznego. Dlaczego?

Dlatego, że aby zrobić dobry, przekonujący portret biznesowy fotograf musi mieć wiedzę z wielu dziedzin. Jakich?

Najważniejszy jest sam biznes i jego mechanizmy psychologiczne. Nie bez znaczenia jest branża. Zależnie od Twojej branży użyję odpowiednich rekwizytów. Skupię wtedy uwagę widza na przedmiocie, który jest symbolem Twojego biznesu. Choć nie jest to warunek – użycie produktu skraca proces poznawczy.

Popatrz na zdjęcie poniżej. Oto facet, który produkuje eko produkty spożywcze. Jest uśmiechnięty, życzliwy, sympatyczny no i trzyma w ręku swój produkt. Prosty przekaz.

Na fotografii poniżej mężczyzna – strażak – pozuje z psem. Strażak zajmuje się poszukiwaniem ludzi a jego pies to ratownik. Ich etykiety mundurowe mówią jasno kim są. Jeden wspiera drugiego. Tu nie masz do czynienia z produktem ale jasno określona jest grupa zawodowa.

Mój autoportret wykorzystany do kampanii reklamowej skierowanej do branży gastro też nie pozostawia wątpliwości. Co warto zauważyć, to zdjęcie pozornie “działa”. Zanim uruchomiłem kampanię na Facebook na pozyskiwanie kontaktów, wdrożyłem inną na “polubienia” strony na Facebook. Użyłem do niej siedem różnych kreacji reklamowych (pod zdjęciem poblikuję reklamę) i z tych siedmiu uważałem, że to jest jak najbardziej komunikatywne. Jakże się myliłem!

Okazało się, że ta fotografia przyciągnęła największą uwagę! Czemu? Nie zajmowałem się analizą – choć zapewne powinienem. Poprzestaję na testach – wrzucam w sieć kilka kreacji i sprawdzam. I zawsze jestem zaskoczony….

Skoro już wiesz, czemu może służyć zdjęcie biznesowe, idźmy dalej.

Wizerunek

Zadaniem fotografii wizerunkowej jest pokazanie człowieka w taki sposób, aby jego pozycja zawodowa lub profesjonalna skorzystała na tym. Aby wzrosła jego wiarygodność. Aby przekaz płynący ze zdjęcia przekonał jego potencjalnych partnerów do komunikacji z nim / z nią a nie z kimś innym.

Krótko mówiąc, patrząc na danego człowieka masz czuć, że już go lubisz. Że mu chcesz zaufać. Z tego powodu wieki temu ludzie inwestowali w malarzy i zamawiali obrazy, którymi obwieszali swoje ściany. Gdy tylko pojawiły się fotografie, fotografowano się na potęgę. Gdy pojawiły się gazety, drukowano zdjęcia gdy tylko dostępna była technika.

Jeżeli sięgniesz do prasy – szczególnie biznesowej – sprzed 100 lat zobaczysz, że pełno w nich portretów. Miały budować wiarygodność. To było główne zadanie – wiarygodność, spokój, pewność. Podosiły wartość słów zawartych w jakimkolwiek materiale.

Dziś niestety budowaniem wizerunku często zajmują się ludzie, którzy nie mają nawet odrobiny wiedzy o tej dziedzinie. W efekcie powstaje masa beznadziejnych ujęć, które wizerunek rujnują zamiast budować.

Przeznaczenie fotografii wizerunkowej

Zdjęcia wizerunkowe często wykorzystuje się na stronach firmowych lub w profilach zawodowych takich jak Linked In a nawet na Facebook. Często ludzie ukazywani są w swoim naturalnym środowisku zawodowym ale nie w formie reportażu. To subtelne różnice ale mają ogromne znaczenie przy doborze środków przekazu.

Facebook czy Linkedin to dawniejsze gazety takie jak Time czy New Herald Tribune lub branżowy Billboard. Ludzie często nie do końca wiedzą po co im takie portrety… Najpierw uważają, że warto bo inni mają. Gdy już im je robię zaczynają czuć satysfakcję, bo zaczynają rozumieć, że to nie tylko ich wyróżnia ale daje ogromną satysfakcję.


Zdjęcia wizerunkowe mogą zostać również wykorzystane w prasie branżowej albo przy opisie stanowisk. Wtedy osoba umawiająca się na spotkanie już wie z kim się spotka. Doskonale się to sprawdza w zakładkach „Kontakt”. Istnieje wiele zawodów, w których zdjęcia wizerunkowe spełniają ważną rolę w komunikacji z Klientem.

Portrety specjalnego przeznaczenia

Kiedy popatrzysz na moje portrety zauważysz wyraźną różnicę między większością zdjęć biznesowych, jakie oferują inni fotografowie.

Moje sesje wizerunkowe wymagają o wiele staranniejszego przygotowania niż zwykłe sesje portretowe choć pozornie przy portrecie z aranżacją mnóstwo czasu poświęca się na planowanie. Tu jednak przyświeca nam całkowicie inny cel.

Przy zdjęciach wizerunkowych chcę pokazać modela tak, aby jego Klienci, partnerzy biznesowi albo czytelnicy odbierali go pozytywnie, aby wzrastało zaufanie i aby z obrazu płynęły bardzo mocne sygnały. Sygnały gotowości do biznesu, sygnały wiarygodności. Biznes czy branża charakteryzuje się pewnym kodem komunikacyjnym.

W przypadku portretu możemy eksperymentować. Często wywołuję u modela różne emocje i badam aparatem jego  lub jej zgodność między mimiką twarzy a tym, co sobą przekazuje.

Wielokrotnie wykryłem niezgodność – sprzeczność. Na przykład kobiety, które uważały się za władcze tak naprawdę mają w sobie łagodność i uległość. Lub odwrotnie – pozornie delikatni mężczyźni skrywają w sobie mnóstwo siły. Rolą fotografa jest wejście w buty psychologa, który to zrozumie i odpowiednio tym pokieruje.

Jeżeli fotograf nie posiada wiedzy psychologicznej to w zasadzie możesz mieć do czynienia z pstrykaniem fotek. Przypomina to trochę brzdąkanie palcem po klawiszach fortepianiu. Cały czas powstają dźwięki ale nie ma w nich melodii.

Wizerunek to spójne budowanie przekazu

Wizerunek to budowanie przekazu. Musi zostać wysłany spójny sygnał aby odbiorca go czytelnie odebrał. Nie ma tu miejsca na przypadek. Używanie portretu, gdzie eksperymentujemy z charakterem może wysłać sprzeczny sygnał. Stąd te subtelności musimy mieć na uwadze.

Zawsze zadaję pytanie “co pokazujemy?”. Stoimi na przeciwko siebie. Ty na tle. Ja przy statywie. Mamy już dużo omówione ale często nie znamy odpowiedzi na pytanie “Co” i “Po co”?

Popatrz na “Kwaśnego Joe”.

“Kwaśny Joe” to nazwa robocza postaci, którą stworzyliśmy z Bobem na planie. Staliśmy na przeciwko siebie. Ja już wiedziałem co robi. Omówiliśmy czemu mają służyć zdjęcia.

Kiedy zaczęliśmy robić zdjęcia uznałem, że warto stworzyć postać. Skoro Bob robi kiszonki, jest Kwaśny. Myśląc o postaci przyszedł mi do głowy Joe.

Po kolei eksperymentowaliśmy z produktami i miną. Im dalej tym kwaśniej. Ale zauważ, że na sam początek pokazałem życzliwą i radosną twarz. Czemu? Abyś wiedział, że to konwencja. Podobnie jak tu:

Gdybym pokazał Ci samo zdjęcie, byłoby to zdjęcie dziewczyny ze świecą. Gdybym pokazał zdjęcie z napisem powyżej świecy – hmmmm byłoby to takie…. tanie…. Seks sprzedaje ale niech będzie to ze smakiem.

Kiedy dodałem część na czarnym tle dałem Ci jasny sygnał, że to konwencja. Usmiechasz się. I zupełnie nic cię nie drażni a jedynie bawisz się taką konwencją.

Inny rodzaj konwencji zastosowałem tu:

Miałem do zaprezentowania produkt. Krzesła. Fotele. Oczywiście, fotel można pokazać atrakcyjnie. Już Marcel Duchamp pokazał pisuar jako dzieło sztuki (nie mów mi, że nie wiedziałeś…). Ale miałem też mocny portret Mirka i tak powstał bardzo ciekawy przekaz.

Jak widzisz, Twój portret może zostać wykorzystany jako bardzo skuteczne narzędzie pracy reklamowej. Marketing porzebuje paliwa. Tym paliwem może być Twoje zdjęcie.


Wracając do Kwaśnego Joe. Wykorzystałem zdjęcie wschodu słońca, jakie zrobiłem kiedyś w Mechelinkach i połączyłem go z Kwaśnym Joe. W efekcie mamy produkt o poranku.

Zdjęć Kwaśnego Joe nie byłoby tak wiele i nie byłyby tak barwne gdyby nie postać i sam Bob, który miał mnóstwo gadżetów i bibelotów i który lubi bawić się formą i jest otwarty. Bądź więc zawsze otwarty i miej dystans do siebie.

Nie przejmuj się co pomyślą inni. Kieruj ich myśli tam, gdzie chcesz. Bądź mistrzynią autokreacji.

Takim mistrzem nad mistrzami był Alfred Hitchcock. Nie dość, że kręcił doskonałe filmy – wspaniale je reklamował. I to dosłownie. Prasa branżowa była pełna jego zdjęć aranżowanych stosownie do aktualnie promowanego filmu. Dziś byśmy go nazwali mistrzem marketingu.

Zwierzęta doskonale zmiękczają wizerunek. Na tej fotografii kot stanowi punkt centralny zdjęcia. Katarzyna jest tylko….hmmm dodatkiem czy raczej tłem dla zwierzęcia, które zdaje się być gotowe do wyskoczenia z obrazu. Sporo czasu i prób wymagało uzyskanie tego efektu ale jest.

Sądzę, że na dziś wystarczy.

Wiesz już znacznie więcej niż na początku.

Przed wszystkim wiesz, do czego możesz wykorzystać swoje fotografie. A to dopiero początek.

Na koniec informacja: dysponuję ciekawym apartamentem w Warszawie. Jeżeli więc sesję traktujesz jako pewną formę eskapizmu i moja wizyta u Ciebie nie do końca Ci odpowiada, serdecznie zapraszam do umawiania się w tym miejscu.

…… a także w apartamencie w Warszawie….

Budujemy wizerunek zawodowy Kasi – część 3

Witam Cię serdecznie w kolejnym odcinku budowania wizerunku Kasi.

W poprzednich dwóch częściach omówiliśmy:

  1. Zdjęcia jako bazę, na której będziemy budowali przekaz.
  2. Kadrowanie elementów fotografii pod konkretną wizję.

Jak doskonale pamiętasz, mówiłem o tym, że zabierając się do fotografowania osoby, której wizerunek mam stworzyć, mam bardzo klarowne wyobrażenie jak fotografia będzie wyglądała w miejscu jej zastosowania. Widzę również tekst, który będzie towarzyszył fotografii.

Wiesz już, że przekaz słowny wzmacnia obraz. I teraz zajmiemy się doborem słów.

Sprzedajesz

Zaczniemy od tego, że uświadomisz sobie, że uczestniczysz w procesie sprzedaży. Niezależnie od tego, co robisz, jeżeli komunikujesz się z ludźmi, sprzedajesz. Sprzedajesz siebie jako osobę, spredajesz swoje przekonania, sprzedajesz produkt, usługę czy nawet wizję świata.

Proces sprzedaży – w totalnym uproszczeniu przebiega torem, na którym znajdują się cztery stacje. Aby ktoś od Ciebie cokolwiek kupił, musisz przeprowadzić go przez cztery etapy. Te etapy to:

Poznajmy się

Poznanie Cię – nikt od Ciebie nic nie kupi nie znając Cię. Taki banał ale wiele osób o tym zapomina.

Polub mnie

Polubienie Cię – kupujemy od ludzi, których zwyczajnie po prostu lubimy. Chcemy im zrobić dobrze. Chcemy ułatwić im życie. W końcu z serdecznej sympatii, chcemy im pomóc. Ale dopiero, kiedy dojdziemy z nimi do etapu trzeciego, czyli…

Zaufaj mi

Jeżeli ludzie będą Cię tylko lubili, będą chętnie Cię słuchali. Ale jeżeli Ci zaufają, kupią od Ciebie.

Właśnie o zaufanie nam chodzi. O ile twarz i spojrzenie są swoistym powitaniem prowadzącym do polubienia, o tyle treści będą już wzmacniaczem przekazu, prowadzącym do zaufania. A komu ufamy? Ufamy fachowcom, ekspertom. Osobom, które znają się na rzeczy. Które znają się na temacie i bezpiecznie przeprowadzą nas przez proces uzyskania tego, czego potrzebujemy.

Zapłać mi

Kiedy powstanie między stronami zaufanie obydwie są gotowe na transakcję. Przy zbudowanym zaufaniu i zoeirntowaniu na potrzeby Klienta, współpraca będzie owocna i długa.

Mając tę wiedzę, będziemy dokładali tekst do zdjęcia Kasi.

Jak pamiętasz, mieliśmy trzy fotografie – powstałe zasadniczo z jednej. Każdy kadr to inny obraz.

portret kobiecy

Pełna sylwetka kojarzy nam się zawsze z występem publicznym. Ze sceną. Z sytuacją, kiedy osoba mówiąca całym swoim ciałem przekonuje nas do swoich racji lub – co brzmi znacznie łagodniej – tłumaczy nam świat dzięki swojej wiedzy.

Kadrowanie do piersi – sam tułów i głowa skupia uwagę widza na części sylwetki, którą widzimy siedząc na przeciwko. A więc partnerska, koleżeńska rozmowa. Tu konieczna jest życzliwość. Dłonie są założone ale zauważ, że palce są widoczne. Wiele osób myli tę formę trzymania rąk z bokadą. Ta nie jest. W blokadzie dłonie są chowane. To dłonie są głównym przekaźnikiem otwartości. Nic w nich nie ma. Obrazy odbieramy podświadomie. Pusta dłoń to dłoń bez broni. To czysty atawizm. Nasz bohaterka jest pewna siebie.

portret kobiecy

W końcu głowa. Każde powiedzenie czy przysłowie – lub prawie każde – odnosi się do głowy jako źrodła mądrości. Dlatego do fotografii samej głowy, a raczej do kadru z głową, zastosujemy treści z gatunku mądrości. O ile jadr z pełną sylwetką to budowanie autorytetu – cała sylwetka to siła, władza, potęga. Sama głowa to też siła ale już tylko siła argumentów. A raczej siła wiedzy.

Podsumowując:

Pierwsze zdjęcie sylwetki – mówię Ci jak jest

Drugie zdjęcie popiersie – oferuję Ci pomoc

Trzecie zdjęcie twarzy – mądrość, którą się z Tobą dzielę

Ważne, jest aby treści tworzyć w oparciu o schemat sloganowy. Nie rozpisujemy się. Nie jest to oferta. W świecie, gdzie każdy ma setki obrazów przed oczami dziennie i co drugi próbuje mu coś wcisnąć, nasz przekaz musi uspokajać aby się czymś wyróżnić. Dlatego jak widzisz, fotografia niesie ze sobą bardzo ważny przekaz:

SPOKÓJ

AIDA

Tworząc wszelkiego rodzaju treści marketingowe – a to jest forma marketingu – posługujemy się sprawdzonymschematem komunikacji AIDA.

AIDA pochodzi od czterech słów:

  • Attention – czyli uwaga, którą należy przykuć
  • Interest – zainteresowanie, które chcemy wzbudzić
  • Desire – pożądanie tego, co oferujemy
  • Action – podjęcie działań, by to coś uzyskać od nas

Według tego wzorca odbywa się wszelka komunikacja nastawiona na cel. Naszym celem jest, aby Kasia przykuła uwagę, zainteresowała, wzbudziła pragnienie oraz zachęciła do podjęcia działań.

Wiesz już, jak wygląda teoria. Praktyką – czyli pokażę Ci CO (dziś opowiedziałem JAK) zajmę się w poniedziałek.

W międzyczasie możesz spojrzeć na swoje fotografie. Czy widzisz na nich osobę, która jest życzliwa, która przekonuje do swoich racji, która zachęca do działania? Wyobraź sobie swoją twarz na miejscu twarzy Kasi. Jakie treści byś zawarła w takim przekazie? Twoja twarz może być nośnikiem przekazu reklamowego. To twoją twarz widzą Twoi Klienci.

Na koniec zwrócę jeszcze uwagę na ważną rzecz: to co robimy z Kasią i jej wizerunkiem porządkuje rzeczywistość komunikacyjną. Przekaz jest spokojny, życzliwy, budujący ufność. USPOKAJA. A tego wszystikim bardzo nam potrzeba.

Robert Gołębiewski
“MrPhotographerLondon”

Robert Gołębiewski
Robert Gołębiewski

Fotograf portrecista, kreator wizerunku, ekspert PR i komunikacji

Budujemy wizerunek zawodowy – Kasia część 2

Kadrowanie to jedna z kluczowych funkcji portretu. Jak widzisz, zrobiłem jedno zdjęcie a mam trzy funkcjonalne fotografie. Każde z nich wyraża inny przekaz. Kolejnym etapem mojego działania będzie stworzenie takiego przekazu.

Kadrowanie portretu do różnych zastosowań

W poprzednim materiale opisywałem jak zabieram się do budowania wizerunku w mediach społecznościowych. Już wiesz, że zaczynam od zdjęć. Już wiesz, że robimy przegląd ubrań. Już wiesz też, że staram się pracować na ciemnym tle. Dziś dowiesz się czym się kieruję wybierając zdjęcia z sesji oraz na czym polegają zasady kadrowania fotografii.

Jak do tej pory zrobiliśmy Kasi kilkadziesiąt zdjęć. Do grupy, nad którą będę pracował wybrałem kilka. Oto one.

  • portret kobiety
  • portret kobiety

Każda z tych fotografii ma inny potencjał i będzie nam służyć do czegoś innego.

Tymczasem wracamy do Kasi. Zdjęcia połączymy z przekazem. Dowiedzmy się więc, jaki przekaz przyjdzie nam połączyć z fotografiami Kasi.

Jej firma to KNT Technology. Adres strony to www.knt.biz.pl

Przekaz jaki mamy dostarczyć odbiorcy to w formie surowej informacja, że Kasia działa w biznesie IT od ponad 15 lat. Obsługuje Klientów biznesowych w pełnym spektrum – znajduje rozwiązania zarówno dla małych firm jak i dla wielkich graczy. Specjalizuje się w rozwiązaniach chmurowych – Microsoft 365, AZURE. Starannie bada potrzeby Klientów przez co uzyskuje również zamówienia na sprzęt – drukarki, serwery i inne niezbędne firmom urządzenia. Jest dynamiczna, kompetentna i dzięki temu, że zna rynek swoich Klientów, jest w stanie podjąć się każdego wyzwania.

Teraz już wiemy jaka treść będzie towarzyszyła zdjęciom. Oczywiście nie w formie surowej. To co widzisz powyżej to przekaz, jaki Kasia chciałaby by dotarł do odbiorcy. Ale nie możemy mu tego zaserwować wprost. I to będzie przedmiotem kolejnego materiału – jak budować treści towarzyszące wizerunkowi. Tymczasem wracamy do zdjęć – pora się zabrać za kadrowanie.

portret kobiecy

Zaczynamy od zdjęcia sylwetki.

To zdjęcie posłuży nam do grafik, w których właśnie język ciała będzie najważniejszy. Postać jest swobodna, bez napięcia. Jak doświadczeni prezenterzy na konferencjach biznesowych. Swobodny a zarazem silny przekaz. To pewność siebie. I przekazywanie wiedzy. Do tego dobierzemy treść.

Teraz pora na kadrowanie do pasa.

To kadrowanie wyrażające kompetencje i zacieśniające komunikację. Stojąc blisko siebie lub siedząc na przeciwko siebie widzimy dokładnie tyle. Tu następuje komunikacja dwukierunkowa. Czym Ci mogę pomóc? Jesteśmy coraz bliżej twarzy – ale pokazujemy ręce i ramiona. Są spokojne. Rozluźnione. Żadnych niepotrzebnych gestów.

W końcu twarz i oczy

portret kobiecy

Bardzo silny przekaz. Komunikacja wzrokowa i skierowanie uwagi na twarz. I na oczy. Od twarzy i oczu emanuje spokój i skupienie oraz życzliwość. Takie kadrowanie służy wzmocnieniu związku Klient – Dostawca. To ze mną będiesz robić interesy. To ja stoję za biznesem. To ja daję swoją twarz. I jestem ekspertką w tym co robię.

Kadrowanie to jedna z kluczowych funkcji portretu. Jak widzisz, zrobiłem jedno zdjęcie a mam trzy funkcjonalne fotografie. Każde z nich wyraża inny przekaz. Kolejnym etapem mojego działania będzie stworzenie takiego przekazu.

robert Gołębiewski – mrphotographerlondon

Do jego stworzenia wykorzystam swoje wieloletnie doświadczenie w Public Relations. Dowiesz się, jakimi zasadami kieruję się, tworząc czytelne przekazy, które zapadają w pamięć. I jakimi zasadami rządi się komunikacja wizualna.

Zapraszam

Budujemy wizerunek zawodowy – kasia part 1

Przez cały czas w głowie mam obraz finalny – zdjęcie Kasi, jej wzrok, twarz i towarzyszące fotografii teksty, stanowiące o sile przekazu.

Budujemy wizerunek zawodowy Kasi

Poznaj Kasię. A raczej jej zdjęcia biznesowe.

Kasia jest ekspertem od IT – czyli od zagadneń informatycznych. Zajmuje się dostarczaniem firmom całego spektrym rozwiązań, dzięki którym systemy informatyczne tych firm stają się sprawniejsze, bezpieczniejsze i wydajniejsze. W skrócie.

Czemu o tym piszę? Odpowiedź jest prosta.

Pokażę Ci – przy udziale Kasi – jak buduję wizerunek człowieka. Wizerunek biznesowy. Poprzez zdjęcia biznesowe.

Zaczynamy rzecz jasna od określenia celu. Czyli musimy wiedzieć czego chcemy. A chcemy stworzyć komplt narzędzi, dzięki którym Kasia stanie się rozpoznawalna. I dzięki którym będzie kojarzona. Pamiętajmy:

Interesy zawsze robi człowiek z człowiekiem – nie firma z firmą.

Początkiem budowania wizerunku w mediach społecznościowych jest zdjęcie. Nie jakieś zdjęcie. Mam na myśli zestaw zdjęć, które odpowiednio opracujemy. Wyposażymy w tekst. I puścimy w obieg jak również zaczniemy wykorzystywać. I nauczymy Kasię jak te narzędzia wykorzystywać.

Zaczynamy od zdjęć. Jak widzisz, już powstały. Ważne jest to, jak powstały oraz czemu powstały takie a nie inne.

Na potrzeby sesji wybieramy kilka lub nawet kilkanaście strojów. Do końca nie wiem nigdy jak światło będzie układało się na Tobie. Podobnie było z Kasią. Oko widzi inaczej – obiektyw inaczej. To, co podoba się nam nie do końca musi wyglądać dobrze (korzystnie) na zdjęciu.

Po przeglądzie strojów zaczynamy pracę. Strój – na plan – zdjęcia – zmiana. Niektóre ubrania potrafią zaskoczyć. Leżą jak ulał. Światło pracuje na nich doskonale. A modelka czuje się w nich świetnie. Bywa, że niektóre stroje zachowują się fatalnie. Wtedy nie męczymy się. Szybka decyzja i kolejny.

portret kobiety

W trakcie pracy ani przez moment nie zapominamy o tym, co jest głównym celem. Inne typy fotografii mogą poczekać. Zrobimy to przy innej okazji – mamy już umówione kolejne terminy. Kiedy robimy wizerunek – robimy wizerunek. Czyli jak chcemy aby widzieli nas inni i nam zaufali.

Fotografia wizerunkowa to narzędzie, dzięki któremu buduje się zaufanie.

Robert Gołębiewski

Zaufanie wzbudza się spojrzeniem, postawą, językiem ciała. I własnym przekonaniem o sile swojej propozycji. Propozycja pojawi się później ale nie zapominam o niej ustawiając Kasię. Ustawiam ją jak lalkę ponieważ to ja ją widzę. Czasem daję jej chwilę oddechu i to są kluczowe momenty. Wtedy – relaksując się – wraca do tak zwanych pozycji naturalnych. To jej naturalne środowisko. I wtedy rozkazuję jej pozostać w takiej pozycji. I opracowuję ją.

Przez cały czas w głowie mam obraz finalny – zdjęcie Kasi, jej wzrok, twarz i towarzyszące fotografii teksty, stanowiące o sile przekazu.

Robert Gołębiewski

Nasze spotkanie trwa ponad cztery godziny. To pierwszy etap. Kolejnym będzie wybór fotografii z sesji i ich przygotowanie do kolejnej fazy – wyposażenia w przekaz.


Sesja w Łazienkach czyli nieco pleneru

W tej sesji opowiedziałem historię romansu, miłości, zagubienia i odnalezienia. Myślę, że było w tym też dużo o lękach samotności. Ale przede wszystkim chciałem pokazać dwoje pięknych ludzi.

Nie widzisz ale i tak dostrzegasz

Patrzymy ale nie widzimy. Zdjęcie produktowe powinno żyć własnym życiem i zachwycać formą. Dopiero po pierwszych zachwycie powinniśmy analizować na co patrzymy.

Sesja z wężem na ramieniu

Marta to przykład dojrzałej kobiety, która czerpie radość z patrzenia na siebie jak i z tego, że inni patrzą na nią. Dołożyłem starań aby wydobyć z nią cechy, o istnienie których sama się nie podejrzwała.

rola fotografa w Budowaniu wizerunku zawodowego

Wizerunek to gra skojarzeń. Błyskawicznych. Podświadomych. Podprogowych. Poza pasmem świadomości.

Na początek historia sztuki

Spacerując po Muzeum Narodowym czy galerii sztuki pełnej obrazów przedstawiających dawnych władców czy wielmożów mało kto zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę ma do czynienia z budowaniem wizerunku. I to całkowicie świadomym. Władcy zamawiali portrety budujące ich wizerunek ale również pozowali do ogromnych aranżowanych scen rodzajowych. Wystarczy obejrzeć obrazy Jacquesa Luisa Davida potretującego Napoleona dowodzącego armią, dosiadającego konia czy podczas koronacji. Dziś zamiast tego mielibyśmy zdjęcia reportażowe I portretowe oraz wizerunkowe.

Napoleon Bonaparte pędzla Jacquec Luis David

Całkowicie świadome działania

Wystarczy wycieczka po Luwrze, po Muzeum Victorii I Alberta w Londynie by zetknąć się z budowaniem wizerunku. Nieustannym, świadomym, konsekwentnym. Nie wspominając o historii antycznej, gdzie królowały posągi i płaskorzeźby.  I skacząc do świata filmu i muzyki – żadne zdjęcie nie jest wypuszczane do mediów przypadkowo. Wizerunek aktorów i muzyków jest starannie kreowany. Słynny brzuch Axela Rose z Guns and Ross był cechą, która go wyróżniała i starannie budowano wokół tego całą narrację fotograficzną. Slash ze swoim cylindrem. Rolling Stones. Piszę o muzykach, ponieważ nie chcę pisać o politykach. I teraz z innej beczki…

Wizerunek to skojarzenia

Wizerunek to gra skojarzeń. Błyskawicznych. Podświadomych. Podprogowych. Poza pasmem świadomości. Dotyczą procesu decyzji zakupowej choć nie o zakupy chodzi. Ale proces jest taki sam. W sprzedaży a raczej kupowaniu elementem decydującym jest zaufanie. Jeżeli mamy zaufanie do osoby, kupimy od niej. Dlatego firmy dwoją się i troją by do reklam zatrudniać postacie, którym w jakiś sposób ufamy. Lub darzymy silną sympatią. I dlatego tak fatalne efekty przynoszą reklamy z użyciem fotografii z banków zdjęć. Nie ma tam znanej osoby, której ufamy, osoba fotografowana często nie ma żadnego związku z produktem a już na pewno z klientem – wszystko jest luźne, na siłę.

A jak się to ma na płaszczyźnie budowania wizerunku zawodowego?

Sprawdź swoje skojarzenia

Ano tak – oto ćwiczenie. Nie myśl za wiele – po prostu daj się ponieść fali skojarzeń. Ja będę tylko trochę podpowiadał.

Piekarz – świeży chleb, smaczna kanapka, śniadanie z bliskimi – uśmiech, życzliwość, mąka, czapka piekarska

Policjant – bezpieczeństwo, porządek, odwaga, respekt

Pielęgniarka – ciepło, troskliwość, zmysłowość

Lekarz – męskość, pewność siebie, mądrość

Kobieta biznesu – elegancja, pewność siebie, siła, użyteczny sex appeal

Portret pięknej dojrzałej kobiety

Kominiarz – szczęście, radość, symbolika, bezpieczeństwo

Urzędnik – porządek, elegancja, zaangażowanie, dystans

Kosmonauta – radość poznawania, odwaga, wewnętrzna siła

Modelka – świadomość ciała, wewnętrzne piękno, uwodzenie

Gangster – twardy charakter, groźny wygląd, zagrożenie

Bokser – siła, konfrontacja, rywalizacja

Wizerunek - bokser - walka

Władca – siła, godność, władza

Dentysta – spokój, opiekuńczość, sprawność, bezbolesność

Mechanik – fachowość, sprawne auto, wiedza, umiejętności

Mógłbym tak długo. W zasadzie bez końca. Możliwe, że masz swoje wyobrażenie dotyczące zawodu. Każda z cech, które opisałem można rozwinąć, opisać, uzasadnić. I do każdej z tych postaci można dodać szereg innych cech.

Profesje mają określone cechy

Wszystkie te cechy to tak naprawdę szybkie skojarzenia. Przez lata w efekcie kontaktów z ludźmi jak również na podstawie przekazów medialnych wyrobiliśmy sobie szybkie skojarzenia z profesjami. Co oznacza, że kontakt z przedstawicielem zawodu budzi właśnie takei a nie inne określone skojarzenia. W ułamku sekundy.

Zaufanie

Wiedza ta, uświadomiona, prowadzi nas do następującego wniosku: czemu pewne przekazy reklamowe zawierające zdjęcia ludzi przemawiają do nas a inne są kompletnie obce. Wynika to z doboru fotografii lub sposobu jej wykonania. Co prowadzi nas do autentyczności przekazu. A autentyczność kochamy.

Z tego też powodu jest absolutnie przeciwny wszelkim programom typu Usterka czy programów, w których jakiś cymbał pastwi się nad ludźmi, którzy mają małe doświadczenie i popełniają błędy. Oczywiście nasze wewnętrzne przyzwyczajenie do śmiania się z innych ma skutek uboczny. Jaki? Powstają w nas podświadome skojarzenia dotyczące zawodów. Innymi słowy nasz odbiór na przykład malarza pokojowego czy posadzkarza może być efektem takich kretyńskich programów.

Zdecydowanie lepiej jest tworzyć i oglądać programy o ludziach, którzy doskonale sobie radzą w określonych zawodach i opowiadają o tym, jak doszli to tej fachowości. To utrwala w naszym odbiorze przekonanie, że wizerunek jest zgodny z fachowością.

Jak chcemy być postrzegani

Wizerunek. Postrzeganie przez innych. Widziałem osoby, które dziwiły się, że ich przekaz reklamowy jest nieskuteczny. Skupiali się na grafice, czcionce, ułożeniu elementów, kolorach. I całkowicie pomijali zdjęcie. Zrobione na szybko. Z miną całkowicie nie pasującą do przekazu. Często zaprzeczającą treściom samej reklamy. I dlatego ludzi nie kupują od nich.

Amerykanie mają bardzo słuszne powiedzenie. Kiedy dwóch ludzi interesu rozmawia o kimś trzecim w pewnym momencie pada pytanie: „Czy kupiłbyś od niego używany samochód”. Proste kryterium na podstawie rozmowy.

Zdjęcia a prezydentura Lincolna

Mało kto wie, że już w roku 1860 w okresie Wojny Secesyjnej Prezydent Lincoln zatrudniał fotografa do tworzenia mu zdjęć portretowych. Studio fotograficzne Matthew B. Brady stworzyło blisko 30 portretów Lincolna. Portrety powstawały w okresie ubiegania się o urząd, w trakcie jego piastowania oraz w okresie Wojny Secesyjnej. Lincoln był świadomy siły przekazu tych zdjęć. Jak sam później stwierdził, „To Brady oraz Przemowa w Cooper Union uczyniły mnie prezydentem Stanów Zjednoczonych.” Wygrał. Bo wyborcy mu zaufali.

Zaufanie. O to właśnie chodzi. W portrecie wizerunkowym wydobywam emocje, które służą tworzeniu się zaufania. Patrzący ma odbierać osobę pozującą nie tyle pozytywnie ile ma czuć zaufanie.

W przypadku zdjęć wizerunkowych często wykorzystywane są one w towarzystwie tekstów. Razem ze zdjęciem muszą tworzyć jedność. Wiele osób używa zdjęć wizerunkowych w portalach społecznościowych takich jak Facebook czy LinkedIn, który jest zorientowany na budowanie relacji biznesowych. Obowiązuje dziwna maniera, zgodnie z którą ludzie stoją w pozach odizolowania. A ciało przemawia.

Ciało mówi – twarz krzyczy

Zapewne słyszałaś o mowie ciała. To kluczowy element budowania wizerunku. Gesty, pozy, mimika twarzy. To wszystko jest język, który czytamy podprogowo. A przecież bywa tak, że jeździsz po świecie i próbujesz się porozumieć z osobami, które nie rozumieją słów, których używasz. Zapewne dostrzegasz sytuacje a raczej ludzi, którzy doskonale sobie radzą z poznawaniem innych, komunikacją. Może nawet ich obserwujesz. Zawsze uśmiechnięci, życzliwi, ciekawi świata i innych. Otwarci. Jeżeli więc chcesz zjednać sobie tych, do których przemawiasz ciałem i twarzą oraz spojrzeniem ze zdjęcia, pozwól, że Tobą pokieruję.

Jak widzisz fotografia ludzkich twarzy, portretowanie ich i budowanie ich wizerunku to temat rzeka. Dziś zatrzymajmy się w tym miejscu. W kolejnych artykułach wskażę Ci kolejne prawidłowości, które możliwe, że umykają Ci w codziennej gonitwie. Może stać się nawet tak, że pewne zjawiska wykorzystasz w codziennej komunikacji z otoczeniem. I zaczniesz dostrzegać zmiany.

Kiedy więc rozmawiasz z kimś wyobraź sobie, że pozujesz do fotografii wizerunkowej. Kontroluj swoją mimikę lub przynajmniej o niej myśl. Nie spiesz się. I niech to będzie dobry początek.

P.S. W artykule wykorzystałem obrazy Davida oraz zdjęcia Brady’ego. Pozostałe fotografie są mojego autorstwa.

Sesja fotograficzna

Portret pięknej dojrzałej kobiety

Pojawiła się u mnie z polecenia. Nie pamiętam dokładnie w jakiej kolejności kto kogo polecał. Co pamiętam, to trzy wielkie walizy pełne ciuchów. Ile było radości przy wybieraniu tych ubrań i tworzeniu postaci. A potem się zaczęło…

Portret pięknej dojrzałej kobiety

Dojrzała kobieta rzeczywiście jest jak wino. Czasem jak koniak a czasem whisky. Wszystkie te trunki dojrzewają i szlachetnieją. Zależnie od tego w czym były przechowywane – w jakim środowisku. Kto wie cokolwiek o przechowywaniu szlachetnych trunków odnajdzie łatwo analogię.

Kobieta dojrzała jest bogata w doświadczenia. Świadoma swojej urody. Często świadoma mechanizmów, jakie obserwuje. Wie, jak działa na otoczenie. Wie, komu się podoba. Wie co robić, aby uzyskać to, czego chce. Często też wie, kto podoba się jej. Często też jest niezależna.

Rozwody są coraz częstsze ale są również błogosławieństwem. Ludzie dochodzą do wniosku, że życie nie musi być pasmą udręk dlatego, że kiedyś uznało się, że mamy partnera. Okazuje się, że z wiekiem zmieniają się nasze potrzeby. Zmienia się system wartości. Poznajemy innych ludzi. Rozwijamy się. Dążymy do szeroko rozumianego szczęścia – którym nie powinny być pieniądze. Wystarczy, że rozjedzie się system wartości, że druga strona zatrzyma się, nie będzie za nami podążać i nagle okazuje się, że jesteśmy z kimś, kogo nie znamy. I nie chcemy poznawać….

Warsaw. Poland 2014. Mature Blonde Beautiful Woman

Jak to pokazać

Portret kobiecy to według wielu najtrudniejsza z dziedzin fotografii. Pomijam wszelkie rodzaje fotografii, gdzie nie występuje człowiek – jak martwa natura czy fotografia produktowa. Skupmy się w dalszej części na kobiecie.

W moich artykułach pisałem często o tworzeniu zdjęć, pracy z ludźmi, kompozycji i towarzyszących temu emocjach. Unikałem porad technicznych – jakże słusznie ale dostrzegłem, że za mało wchodzę wgłąb kobiecej duszy.

Bo przecież właśnie tę duszę mam pokazać. Wyciągnąć ją z głębi ciała i pokazać tak, aby zachwycała. Wiele osób uważa, że jestem w tym nierównany.

Warsaw. Poland 2014. Mature Blonde Beautiful Woman

Męskie fantazje czyli słowo o inicjatywie

Jestem zwolennikiem komunikacji wprost. Taka forma komunkowania się ułatwia zrozumienie. I tak będę pisał – i mówił. Wprost.

Do ilustrowania tego tematu wybrałem Magdę, bo idealnie wpisuje się w archetyp kobiety, która jest dojrzała i emanuje zmysłowością. I tu ciekawostka. Młodzi mężczyźni często fantazjują na temat dojrzałych kobiet. Pytasz dlaczego? Nie dlatego, że są piękne – choć oczywiście są. Nie dlatego, że są zgrabne, mądre i tak dalej. Oni pragną inicjatywy. Chcą aby to kobieta nimi zawładnęła i aby oni stali się narzędziem w jej rekach. Jakże się mylą w ocenie kobiecej natury.

A teraz zdjęcia. Nasza bohaterka pojawiła się u mnie z polecenia. Nie pamiętam dokładnie w jakiej kolejności kto kogo polecał. Co pamiętam, to trzy wielkie walizy pełne ciuchów. Ile było radości przy wybieraniu tych ubrań i tworzeniu postaci. Przebieranki i wybieranie ubrań cieszy mnie nieprzerwanie. Regularnie odwiedzam ciucholandy. Zawsze coś wypatrzę dla swoich modelek.

Mężczyźni mają jej pożądać….

W portrecie najważniejsza rzecz to wydobycie z kobiety cech, które dostrzegam. Cech, które chcę pokazać światu. Jestem twórcą, którzy tworzy jej obraz. Często odkrywam ją. Przede mną często nikt tego nie zrobił.

Dojrzała kobieta to nie podlotek. Jakże przydają mi się umiejętności komunikacji rozwinięte w wystarczającym stopniu by stworzyć odpowiednią, swobodną atmosferę. Dzięki temu otwieram kobietę na to, co z nią robię i na siebie. Pamiętaj, że mnóstwo ludzi musi się porozumieć nie mając wspólnego języka! I muszą ze sobą pracować!

Komunikacja z kobietą

Portret to właśnie obszar, w którym komunikacja to kluczowa umiejętność. Wydobywam z kobiety jej najważniejsze cechy – lub te, które ona chce sama zaakcentować – bardzo często nieświadomie.

Przebrania. Stroje. Wszelkie rekwizyty to wspaniały środek do tworzenia postaci. Przebieram kobiety gdy tylko mogę. Eksperymentuję z ubraniami. Z czasem jeden rzut oka na ubranie pozwala mi podjąć decyzję, czy strój ma wejść na plan czy wrócić do walizki.
Daję do rąk rekwizyty (to osobna kwestia – jak radzić sobie z rękami!) – i co najważniejsze = funduję kobiecie wakacje od niej samej .

Mocny ciasny portret - silny charakter/

Wakacje od siebie

Tych kilka godzin ze mną to czas, kiedy zatrzymuje się świat. Kręci się wokół kobiety. To jest moim celem. Aby zapomniała o wszystkim i poczuła się jak gwiazda. Jak Marylin Monroe, Audrey Hepburn czy Kim Bassiner albo Liz Taylor. To jest do zrealizowania. Robię to regularnie. Na każdej kobiecej sesji.

Dla siebie

Powtarzam zawsze, że sesja zdjęciowa to przede wszystkim coś, co robi się dla siebie. Nie dla kogoś. Nie z myślą o kimś. Co najwyżej o mnie – aby mi dobrze zapozować. Bo tak naprawdę najważniejsze są emocje, które czuje się podczas pozowania. Wczuj się w to. Moje modelki wczuwają się w każdą minutę. Są moimi gwiazdami. Są aktorkami w moim filmie.

Kiedy mija początkowe napięcie pojawia się trans. Trans pracy. Ja wydaję polecenia jakbym miał na planie zawodową modelkę. Kobiety są elastyczne. Wczuwają się. Kiedy poczują świetną zabawę i bezpieczeństwo bawią się fenomenalnie. Wiedzą jak wykorzystać czas dla siebie. I wtedy powstają najlepsze fotografie.

Popatrz na kilka zdjęć Magdy i poczytaj inne wpisy o innych sesjach.

Napisz do mnie jeżeli chcesz

mieć dobre zdjęcia

Mój Mail
+48 501105098

Portret – tworzysz postać jak rzeźbiarz

Jak napisałem na wstępie, portret więcej mówi o fotografie niż o modelu. Model to glina w rękach rzeźbiarza. Zrobi to, co mu powiesz.

Portret to Twoje dzieło. Tak naprawdę mówi więcej o fotografie niż modelu.

Zacznę od najgorszego. Najgorszym wyrażeniem jakie słyszę czasem podczas pracy z modelem czy z modelką to słowa “stań jakoś” lub “stań jak chcesz”. Doprowadza mnie to do białej gorączki. Do furii. 
W tekście umieszczam wybrane portrety. Drobną cząstkę mojego dorobku. Jeżeli uznasz, że są udane, będzie mi miło. Ale wiedz, że uważam, że jestem cały czas na ścieżce rozwoju. I nieustannie się uczę. Nigdy nie przestawaj się uczyć.

Portret mówi więcej o fotografie niż o modelu

Jak napisałem na wstępie, portret więcej mówi o fotografie niż o modelu. Model to glina w rękach rzeźbiarza. Zrobi to, co mu powiesz. Oczywiście są modele, którzy mają większe doświadczenie i tacy, którzy stawiają pierwsze kroki. Zadaniem fotografa jest nauczyć tych początkujących zachowania przed obiektywem. Zauważ, że aktorzy świetnie wypadją na zdjęciach. Nie ma w tym żadnej tajemnicy. Są przyzwyczajeni do obiektywu, do światła, do sceny. Lata pracy w teatrach pozwoliły im poznać mimikę własnej twarzy. 
Z tego powodu warto, abyś poznał tajniki modellingu. Dzięki temu będziesz mógł – mogła – przekazać tę wiedzę modelowi.

Szukaj inspiracji

Jeżeli chcesz szukać inspiracji sięgaj do archiwalnych numerów magazynów poświęconych kinu. Ja na ten przykład mam kilka roczników amerykańskiego Premiere. To wspaniałe źrodło inspiracji twórczej. Genialni aktorzy, wspaniałe twarze. Analizuję ustawienie światła i odtwarzam sceny przed moim obiektywem.

Komunikacja – klucz do współpracy

W przypadku modeli całkowicie “zielonych” masz trudniejsze zadanie. Musisz podczas kilkugodzinnej sesji nauczyć modela wielu rzeczy. Składa się na to nie tylko wiedza o ty, jak stawać, jak pracować z mimiką. Kluczową sprawą jest oduczanie ich lęku przed obiektywem. Zauważyłeś na pewno, że wielu nowicjuszy spina się gdy tylo podnosisz aparat do oka. To prosty mechanizm. W ch głowie ma miejsce złożony proces: czy dobrze wyglądam, jak wypadnę na zdjęciu, co pomyśli ten czy ów kiedy mnie zobaczy. I tak dalej. Od impulsu do impulsu masz stres. Musisz więc im wyjaśnić, że tworzysz ich wspaniały wizerunek. I lepiej byś był naprawdę dobry w portrecie. Tu się nie da nikogo ani niczego oszukać.

Stawiaj sobie coraz trudniejsze wyzwania

Nieustanna praca. Kiedy wracam do swoich zdjęć sprzed sześciu czy dziesięciu lat zastanawiam się jak mogłem robić takie zdjęcia. A jednak robiłem je. Każdego dnia lepsze. Bo dążyłem do doskonałości. I wiem, że nigdy nie osiągnę perfekcji. Ale najważniejsze, abym był zadowolony z tego, co robię. Wiele lat temu robiłem to co robiłem, bo nie wiedziałem, że mogę lepiej choć tego chciałem. Ciągłe eksperymenty, ciągłe próby, ciągłe dochodzenie do tego co i jak……

Wiesz czego chcesz?

Właśnie. Jak. Nie wystarczy wiedzieć co. Trzeba wiedzieć jak. Dlatego w portrecie ważne jest abyś wiedział czego chcesz. Model ci to da. Prowadź go. On lub ona czego, że przejmiesz kontrolę i stworzysz lepszą wersję ich samych. 

Kontrola to klucz

Tak więc nigdy ale to nigdy nie mów “stań jakoś”. Wprowadzasz modela w stan bezradności. Ufał ci i nagle czuje, że jest zdany na siebie. Modelka chce Twojej władzy i kontroli. Poczucia pewności, że wiesz, co robisz i że efekt będzie oszłamiający. Chce lubić siebie. 
Dlatego musisz emanować pewnością siebie. Modelka czeka na polecenia. Musi absolutnie czuć, że wiesz, co robisz.

Czemu ma służyć portret?

I tu dochodzomy do kolejnej funkcji portretu. Mnóstwo ludzi, szczególnie kobiet pragnie portretów, bo czuje potrzebę dowartościowania. Często osoby te żyją w otoczeniu, które im tę pewność siebie odbiera. Mąż, który nie widzi w niej kobiety. zef, który jest kretynem i tyranem. W końcu codzienność. Kobieta nie cierpi codzienności. 

Pamiętaj o tym, że mężczyzna uwielbia czuć się ważny. Kobieta – pragnie być piękna, inna, spełniona. Mężczyzna chce być ważny, inny niż jest na co dzień. Buduje wizerunek. Każdy spełnia swoje potrzeby.

Dlatego twoja rola to spełnić i zaspokoić te potrzeby. Nie różnisz się niczym od barokowego malarza. Dlatego idź do muzeum sztuki i czerp garściami od dawnych mistrzów. 

Tyle na dziś. Portret to temat rzeka. Jeżeli uważnie czytałeś zauważyłeś, że kluczem jest komunikacja. Wrócimy do tego.